Leżę w objęciach Jezusa tańcząca. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Zakochany cały. Uśmiecham się do umiłowanego radośnie. Jezus uśmiecha się do mnie cudownie. Po chwili jednak smutnieje.
„Bądź ze Mną, maleńka w te dni. Nie chcę być sam…”
„Nie jesteś sam, kochany mój Jezu! Jest z Tobą MAMA, św Jan. I ja jesteee…”
Milknę wpół słowa. Zaczynam się zastanawiać…
„Jestem z Tobą, mój słodki Jezuniu? Czy nie jestem? Pragnę z Tobą być, nie tylko dlatego, że Ty ze mną jesteś, ale dlatego, że Cię kocham. Jednak sama już nie wiem… Jestem z Tobą, czy nie jesteee…?”
Jezus przerywa mi gwałtownie! Zamyka mi usta słodkim pocałunkiem.
„Jesteś ze Mną, Moja słodka. Jesteś. Jesteś ze Mną i we mnie. W SERCU Moim jesteś!”
Zarzucam mojemu Oblubieńcowi ręce na szyję i wtulam się w Niego.
„Twoja miłość jest zawsze na wyrost! Kochasz mnie bardziej niż samego Siebie!”
Jezus zanurza mnie w Sobie. Zatapia w miłości. I czyni z Sobą jedno.
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic.
„Jesteś ze Mną, maleńka Moja.”
JESTEM
Category: (NIE) MOJE MYŚLI