Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Zakochany i poruszony. Uśmiecham się do Niego z trudem.
„Wiesz kochany? Kazanie tego księdza wciąż mnie dotyka. Dotyka mego serca.”
„Ono było do ciebie, Moja słodka. Opowiedz jak je znalazłaś.”
Jezus uśmiecha się do mnie promiennie.
„Wiesz, jestem przeziębiona i nie byłam w kościele. Włączyłam telewizor, Youtube i poprosiłam tatę, żeby powiedział do mikrofonu 'msza na żywo’. Ja mówię niewyraźnie i kiedyś coś do mikrofonu powiedziałam to jakieś dziwne wygibasy wyszły. Poprosiłam tatę. Tata powiedział. Wyskoczyło dużo transmisji Mszy. Akurat pierwsza z brzegu była z Kołobrzegu. Ucieszyłam się bardzo, bo w kołobrzeskiej bazylice na Mszy świętej byłam wiele razy. Ucieszyłam się, że będę mogła być online. Kiedy jednak organista zaczął grać na organach i śpiewać, a ksiądz mówić to niestety nie dało się słuchać! Trzeszczało, świstało, sprzęgło coś. Wyszłam i akurat była transmisja Mszy z Lichenia. O wyglądzie i wystroju bazyliki Licheńskiej wolę się wypowiadać, bo jak zaczynam, od razu się denerwuję. Mówiąc najdelikatniej i najłagodniej, nie podoba mi się. Ale Mszę Świętą włączyłam i zaczęłam w niej uczestniczyć. Kamera była skierowana na ołtarz. Serce mnie bolało gdy patrzyłam na maleńki Cudowny Obrazek Maryi… Ledwo go widać w tym wielkim, kapiącym złotem ołtarzu. Maleńka Miriam wydawała się być zagubiona. Ale teraz nie o tym. Ksiądz skończył czytać Ewangelię i zaczął mówić kazanie. 'A ty? Którym synem jesteś?’ Cisza, sekunda ciszy, która dla mnie wydawała się wiecznością. 'Którym synem jestem? Ani tym, ani tamtym! Żadnym z nich! Więc kim jestem?! Kim jestem dla Boga?!’ – pytało moje serce. I od razu samo sobie odpowiedziało: 'nikim!'”
Patrzę w oczy mojego Oblubieńca ogniście! I szepczę z mocą:
„A tu okazuje się, że to nie tak!”
„Wszystkim! Jesteś dla Mnie wszystkim! Moją córeczką najdroższą! Moją córeczką najmilszą!”
Uśmiecham się do Jezusa rozpromieniona!
„Kiedy usłyszałam słowa księdza o trzecim Synu, na sercu zrobiło mi się błogo, miękko i ciepło… Jak teraz!”
Jezus, mój słodki Oblubieniec całuje mnie. Tańczę w Jego pocałunkach!
WSZYSTKIM!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI