nikt nie przymknął Twych oczu nie zasłonił twarzy
ani w bramie nie szeptał rozebranym głosem
o tym co za głośno słyszy się w milczeniu.
Pan uchronił do końca i zdrową zostawił
Tylko kiedy pukano Ciebie już nie było
Nie śmierć ale miłość całą Cię zabrała…?
/ks. Jan Twardowski /
Category: POEZJA INNYCH