Kalejdoskop. Jedno wydarzenie goni drugie. Życie przeplata się ze śmiercią, radość ze smutkiem, śmiech ze łzami. Spokój z zaskoczeniem. Nie zawsze pozytywnym. Ciągle coś się zmienia. Wiruje jak kolorowe szkiełka w kalejdoskopie. Jednak cokolwiek się dzieje, staram się trwać. Jak dom na skale w Twojej przypowieści, Umiłowany. Wśród burz, przeciwnych wiatrów i powodzi. Staram się trwać, bo zaufałam Skale. TOBIE. Ty jesteś moją Skalą. Moją Opoką. Ty podtrzymujesz moje życie. Duszę. I serce. Czuwasz nade mną. Jestem Ci droga. Pokazujesz mi to na każdym kroku. Ty, moja Skała. I mój Ukochany.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
dobrze jest mieć takiego Ukochanego, jesteś dla Niego też ukochaną 🙂 o którą dba i się troszczy
Tak… 🙂