Tańczę bardzo, bardzo. Ale dziś nie o tańcu. Dzisiaj o radości i uśmiechu 🙂
„Lubisz mi sprawiać mi radość, prawda, Ukochany?”
Patrzył we mnie promiennie..
„Uwielbiam, Promyku!”
„Sprawiasz!”
„I uwielbiam patrzeć na Twój uśmiech”.
Przed moim oknem rośnie świerk. Ten świerk upodobał sobie mój malutki kolega, kowalik. Wczoraj były nawet dwa. Może on i ona. Zawołałam mamę i pokazałam jej. 'Cudne!- zachwycała się. Długo obserwowałyśmy”.
Ukochany patrzył we czule.
„Cieszę się kiedy Ty się cieszysz, Promyczku”
„Cieszę się kiedy się cieszysz!”
Ado (2 lata) położył się na dywanie i się rozgląda.
– Ado suka!
– Czego szukasz?
– Cięścia!!!
Szczęścia 😀
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3 :)
Radosław Pawłowski CM liked this on Facebook.